Home Czy wiecie, że ...
Ciekawostki z Izby Regionalnej
Pisali o Białym Domku
Wpisany przez Bożena   

Tak o naszym „Białym Domku” pisali

w ogólnopolskim biuletynie

 

Biblioteki w ciekawych miejscach


Program Rozwoju Biblioteki

 

BD













Biblioteka w Imbramowicach, będąca filią Biblioteki i Ośrodka Animacji Kultury Gminy Trzyciąż (powiat olkuski), zlokalizowana jest w tzw. Białym Domku, najstarszym zachowanym domu mieszkalnym w tej miejscowości. Powstał on w 1750 roku z inicjatywy Zgromadzenia Sióstr Norbertanek, które wówczas od ponad pięciu stuleci miało w Imbramowicach swój klasztor, istniejący po dziś dzień.

Biały Domek pełnił funkcję przytułku dla bezdomnych i szpitala dla ubogich. W 1819 roku majątek klasztoru skonfiskowano i przeszedł na własność gminy. Po II wojnie światowej w budynku rezydowała m.in. Gromadzka Rada Narodowa, ośrodek zdrowia i poczta. W 1957roku otwarto tu też Bibliotekę, która  po kilku przeprowadzkach funkcjonuje tutaj nadal.

W 2001 roku ze społecznej inicjatywy zaczęto tworzyć w Białym Domku Izbę Regionalną, będącą idealnym przykładem korzyści, jakie daje samoorganizacja na szczeblu lokalnym. Mieszkańcy Imbramowic i okolicznych wiosek przekazali Izbie w darze dokumenty (m.in. druki, fotografie), stroje, narzędzia i przedmioty codziennego użytku, pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Tak powstała ekspozycja stała tej placówki, którą młodzież chętnie odwiedza nie tylko podczas lekcji edukacji regionalnej i historii.

BD2

 

W 2002 roku do Białego Domku – po pięciu przeprowadzkach – powróciła Biblioteka.

To właśnie w niej zorganizowano w 2004 roku kurs j. angielskiego dla dzieci wczesnoszkolnych, w ramach programu English Teaching, stworzonego przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności (tę samą, która jest partnerem Fundacji Billa i Melindy Gates w przedsięwzięciu Gobal Libraries, realizowanym na terenie Polski pod nazwą Programu Rozwoju Bibliotek).

Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności jest partnerem Fundacji Billa i Melindy Gates w przedsięwzięciu, które ma ułatwić polskim bibliotekom publicznym dostęp do komputerów, internetu i szkoleń. Program Rozwoju Bibliotek jest realizowany w Polsce przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego.


 
Jak to ze lnem było...
Wpisany przez Halina   

Październik to miesiąc nazwą związany z lnem, jedną z najstarszych roślin użytkowych. Nazwa miesiąca wywodzi się od paździerzy, czyli zdrewniałych części suchych łodyg lnu, oddzielanych od włókien łykowych przez międlenie i trzepanie. Stare przysłowia mówiły, że "październik, bo paździerze baba z lnu cierlicą bierze", albo "babskie lato w pąździerniku, baby mają prac bez liku". Zanim len trafił do baby, musiał być odpowiednio przygotowany. Po dojrzeniu wyrywano len z korzeniami i zostawiano w polu. Po zwiędnięciu oczyszczano z liści i nasion, młócono cepami i poddawano tzw. roszeniu, czyli wystawiano na działanie rosy, słońca i deszczu. Tak przygotowana i wysuszona słoma mogła być poddana międleniu i tarciu na drewnianych międlicach (z jednym rowkiem) i cierlicach (z dwoma rowkami). Wytarte włókno oczyszczano od resztek paździerzy przez trzepanie i klepanie, następnie zlepione pasma włókien czesano za pomocą zgrzebeł żelaznych o zębach rzadkich i gęstych. Produkty uboczne to pakuły. Nici więcej razy czesane, były delikatniejsze i służyły do wyrobu cienkich tkanin.


Cierlica

 

Międlica

 
Kiedy nie było jeszcze elektryczności, ...
Wpisany przez Halina   

Lampy naftowe weszły do powszechnego użytku w latach 1860-1865. Wcześniej znano świece i lampy olejne. Ignacy Łukasiewicz, aptekarz, twórca polskiego przemysłu naftowego, pracował nad destylacją ropy naftowej,  dążąc  do otrzymania paliwa wydajniejszego i tańszego, niż oleje i ich mieszanki. I kiedy już udało mu się wyekstrachować naftę, okazało się, że konstrukcja dotychczas używanych lamp olejnych nie jest dostosowana do nowego paliwa, gdyż zbiornik ulegał rozsadzeniu. I wtedy w  1853 r. I.Łukasiewicz skonstruował pierwszą lampę naftową.

Największą w Europie kolekcję lamp naftowych można obejrzeć w Muzeum Podkarpackim w Krośnie, ale i u nas, w Izbie Regionalnej, też znajdują się ciekawe eksponaty.


Dzieci zapewne zapytają, jak taka lampa świeci, jak to działa. Najkrócej można to wyjaśnić w ten sposób. Do szklanego zbiornika wlewa się naftę i zanurza w niej pasek specjalnej tkaniny, tzw. knot. Drugi koniec jest umocowany w palniku. Na zapalony knot nakłada się szkło, które zabezpiecza płomień i równocześnie równomiernie rozprasza światło. Czy wiecie już jaka jest rola knota?

 
«pierwszapoprzednia123następnaostatnia»

Strona 1 z 3
Copyright © 2017 BIOAK TRZYCIĄŻ. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.

Joomla 1.5 free design by Lonex.